17 sierpnia dotarliśmy do Sulęczyna z pierwszym transportem zebranych darów. Przekazaliśmy strażakom z OSP Sulęczyno kilkaset litrów wody i soków. Na miejscu spotkaliśmy starostę kartuską Janinę Kwiecień, która prosiła
o przekazanie podziękowań gdynianom zaangażowanym w akcję pomocy. Podziękowania przekazał także prezes OSP Sulęczyno dh Robert Roda. Odwiedziliśmy także Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Sulęczynie.
Po rozmowie z jego kierownikiem – Ewą Kulasiewicz ustaliliśmy najbardziej potrzebującą rodzinę dotkniętą nawałnicą, której przekazaliśmy za pośrednictwem tej gminnej instytucji 2 tys. zł. Serdecznie dziękujemy osobom, które przekazały tę kwotę: Jerzy Miotke, Sławina Kosmulska, Tomasz Fopke, Roman Drzeżdżon, Danuta Krygier
i Teresa Zinka. Dziękujemy także za wsparcie Kaszubskiego Forum Kultury w Gdyni oraz Muzeum Piśmiennictwa
i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie.

Od wczoraj środki na ofiary nawałnicy zbierają Kaszubi w Gdyni Wielkim Kacku za pośrednictwem parafii pw. Św. Wawrzyńca. Dary można dostarczać dziś (piątek) w godz. 17.00-19.00 do przykościelnej kawiarenki „Przystań”.

Przypominamy, że w dalszym ciągu można dostarczać dary do Kaszubskiego Forum Kultury w Gdyni
(al. Piłsudskiego 18). Z rozmowy z dowódcą OSP Sulęczyno wynika, że najbardziej potrzebne są: woda mineralna, konserwy, słodycze oraz apteczki medyczne.

W sobotę rano ruszamy z kolejnym transportem.

Bóg zapłac wszystkim za przekazane dotychczas dary.

Pomoc jest tam niezwykle potrzebna, w dużym stopniu obszar ten został pozostawiony sam sobie. Ogromną część pracy wykonują strażacy z OSP Sulęczyno oraz ludność pomagająca sobie nawzajem.

O zniszczeniach i potrzebach w wywiadzie Radia Gdańsk mówił dowódca OSP Sulęczyno dh Robert Roda.
Fot. Andrzej Busler

Takich domów w gminie Sulęczyno jest wiele. Fot. Andrzej Busler

Kazimierz Choszcz z okolic Widnej Góry opowiada o sobotniej nawałnicy, która zniszczyła cakowicie dach rodzinnego domu. Fot. Andrzej Busler

Budujące jest to, że ludzie pomagają sobie – sąsiad rodziny Choszczów pomagający przy odbudwie dachu.
Fot. Andrzej Busler

Skala zniszczeń w dawnym ośrodku dalmorowskim nad jez. Mausz. Fot. Andrzej Busler

Tak niestety wygląda spora część lasów w okolicy. Fot. Andrzej Busler

W wielu miejscach krajobraz wygląda jak po działaniach wojennych. Fot. Andrzej Busler