23 maja wzięliśmy udział w kolejnym spacerze krajoznawczo-historycznym poprowadzonym przez Jarosława Ellwarta Tym razem udaliśmy się w stronę Polanki Redłowskiej. Spacer rozpoczęliśmy w Kaszubskim Forum Kultury od krótkiego przypomnienia dziejów tego terenu. Następnie udaliśmy się do Domu Marynarza, który przed II wojną światową pełnił rolę Domu Zdrojowego, zachwycał luksusowym wnętrzem, fantastycznym ogrodem i bogatą ofertą, skierowaną do tych, którzy wypoczywali w nadmorskiej Gdyni. Obecnie w budynku znajduje się hotel, a zaraz po przekroczeniu drzwi wejściowych możemy zapoznać się z wystawą poświęconą dziejom polskiej żeglugi handlowej. Podróżując, mijaliśmy znane przedwojenne wille. Jedną z nich była Willa Śreniawa z 1921 roku. W czasie II wojny światowej właśnie w tym miejscu Niemcy urządzili siedzibę Kriegsmarine, a po wojnie budynek stał się domem wypoczynkowym dla przebywających w Gdyni wojskowych.

Chwila przerwy na opowieść o historii Willi Śreniawa. Fot. Ewa Nowicka

Po godzinie spaceru dotarliśmy do miejsca docelowego, czyli Polanki Redłowskiej. Po wojnie, na tym terenie funkcjonował zespół basenów dla dzieci dorosłych z wieżą do skoków, szatniami i tarasem do opalania. W latach 70-tych ubiegłego stulecia obiekt pełnił także funkcję stawu dla karpi (sic!). W latach 90. ubiegłego wieku obiekt został sprzedany prywatnemu inwestorowi, który planował przywrócić dawną świetność temu miejscu. Niestety do dziś się to nie udało. Zwiedzający zobaczyli także kamienny obelisk, który upamiętnia jedyną wizytę w Gdyni Roberta Baden-Powella – twórcy skautingu.

Spacer zakończyliśmy na gdyńskim bulwarze. Piękna pogoda, rozmajona przyroda i fantastyczne nastroje uczestników sprawiły, że wyprawę tę będziemy pamiętać na długo i jeszcze nie jeden raz odwiedzimy tą część naszego miasta.

Pamiątkowa fotografia uczestników spaceru. Fot. Ewa Nowicka

Z tego miejsca zachęcamy do aktywnego udziału w kolejnych spacerach gdyńskimi ulicami. Opowieści przewodnika i uczestników dają unikatową możliwość poznania Gdyni z innej perspektywy.

Więcej zdjęć z wyjścia znajdą Państwo w galerii.