Serdecznie zapraszamy na mszę świętą w 26 rocznicę śmierci Króla Kaszubów, księdza Hilarego Jastaka, która odbędzie się 17 stycznia o godzinie 16.30 w Kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa (ul. Armii Krajowej 46 w Gdyni).

Ks. Hilary Jastak w gdyńskiej Stoczni w 1980 roku. Archiwum Komisji Krajowej NSZZ Solidarność

17 grudnia 1970 roku na ulicach Gdyni polała się krew, za sprawą decyzji komunistycznej władzy, życie straciło wielu niewinnych ludzi – portowców, stoczniowców, uczniów gdyńskich szkół. Parafia NSPJ stała się oazą dla rodzin zabitych i rannych. Kościół w tym czasie był otwarty przez całą dobę. Zorganizowano pomoc duchową i materialną dla rodzin, które najbardziej ucierpiały. 20 grudnia 1970 roku ks. Jastak odprawił niedzielną mszę św. w intencji poległych na ulicach Gdyni. Świat i Polska nie dowiedziała się w tamtym czasie o gdyńskim, czarnym czwartku. Ks. Jastak przygotował szczegółowy przebieg wydarzeń grudniowych i przedstawił ten dokument prymasowi Polski.

Dziesięć lat później Polacy znów wystąpili przeciwko komunistycznej władzy, a impuls wyszedł ponownie z Pomorza. Strajkowało wiele zakładów pracy, w tym także Stocznia im. Komuny Paryskiej w Gdyni. 16 sierpnia 1980 gdyńscy stoczniowcy zwrócili się do ks. Jastaka z prośbą o odprawienie mszy św. na terenie Stoczni. 17 sierpnia gdyński kapłan odprawił pierwszą mszę św. na terenie zakładu pracy w PRL. Podczas nabożeństwa udzielił kilkutysięcznej rzeszy stoczniowców absolucji zbiorowej, uczynił to z obawy o zbrojną interwencję milicji i wojska. Jeśli doszłoby do takiej, straty ludzkie byłyby z pewnością ogromne. Podczas kazania ks. Jastak jednoznacznie stanął po stronie robotników – Uważam za łaskę Opatrzności Bożej, że mogę dziś sprawować ofiarę najświętszą wśród Was, ukochani Bracia i Siostry, którzy tak rozważnie, dostojnie i spokojnie bronicie prawdy i niezbywalnego prawa człowieka. Wszystkie prawa przemawiają za Wami, za Waszą postawą i słusznymi postulatami (…).

W społeczności gdyńskich Kaszubów ks. Hilary Jastak cieszył się wielkim szacunkiem i estymą, określano go często królem Kaszubów. Przez całe życie podkreślał swe kaszubskie pochodzenie i pielęgnował kulturę kaszubską. W 1991 roku został wyróżniony tytułem Honorowy Obywatel Gdyni. W tym samym roku założył Fundację Pomocy Stypendialnej dla młodzieży z Pomorza, która przez kilkanaście lat swej działalności pomogła w kształceniu dziesiątków uczniów i studentów, głównie z Kaszub. W 1995 otrzymał Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, a w 1999 roku honorowe obywatelstwo Kościerzyny. Wojsko Polskie w dowód zasług nominowało go na stopień kapitana, a w późniejszym czasie majora rezerwy.
Zmarł 17 stycznia 2000 roku w Gdyni. Wedle swej woli spoczął w sąsiedztwie świątyni Najświętszego Serca Pana Jezusa, którą zbudował i w której pełnił służbę duszpasterską przez 51 lat.

Więcej znajdą Państwo w artykule Andrzeja BusleraNiezłomny Kapłan Król Kaszubów